"Dzień dobry, ja przyszedłem na dyrektora". W państwowej agencji zatrudniano na potęgę ludzi PSL
"Wprawdzie nie szukaliśmy dyrektora do spraw promocji, ale już go mamy", nowe stanowiska pojawiały się, chociaż nie były wcale potrzebne - tak miało wyglądać rzeczywistość w Państwowej Agencji Inwestycji i Handlu.
Dominika Długosz